piątek, 27 lutego 2015

Mus czekoladowy z awokado (wegański)




Smaczliwka - jakie piękne słowo! Wiecie, co to takiego? Dla tych, którzy nie wiedzą, mała podpowiedź: w zielonej, błyszczącej skórce, z dużą pestką pośrodku. W kształcie gruszki. Kremowe... Już się domyślacie, że chodzi o awokado?

Awokado to owoc niejednoznaczny. Skrywa w sobie zapewne wiele kulinarnych tajemnic, których jeszcze nie było dane mi poznać. Ale ja dopiero odkrywam jego smakowite zastosowania. A że Gęba jest blogiem od słodkolubnej dla słodkolubnych, nie mogłabym nie zrobić z niego deseru.

Z pomocą przyszła mi Jadłonomia - blog od długiego czasu mocno dla mnie inspirujący - gdzie znalazłam ten przepis. Znałam ten deser, ale jakoś nigdy go nie próbowałam - połączenie było dziwne, zaskakujące, ale i intrygujące. I wiecie co? Mus czekoladowy z awokado jest pyszny, lekki, doskonały. Potrafi zadowolić czekoladożercę :).
Podaję w swojej wersji, z niewielkimi zmianami.


Mus czekoladowy z awokado (wegański)
Składniki:

  • 1 awokado (dojrzałe, miękkie)
  • 2,5 łyżki ciemnego kakao
  • 2,5 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki mleka roślinnego (np. kokosowego)
  • szczypta soli morskiej


Pokrojone na mniejsze kawałki awokado wrzucić do blendera, dodać pozostałe składniki. Zmiksować na gładki krem.
Mus przełożyć o pucharków, schłodzić w lodówce.
Najlepiej smakuje z dodatkiem owoców.

Przepis na mus dodaję do mojej zakładki "Deser dla dwojga". Znajdziecie tam też inne pyszności, zajrzyjcie koniecznie :).

sobota, 21 lutego 2015

Trufle czekoladowe. Najprostsze




"(...) trufle po raz pierwszy powstały w kuchni francuskiego giganta kulinarnego, Auguste'a Escoffiera w 1920 roku. To nie on odpowiada jednak za genialny wynalazek, lecz jego nieudolny praktykant. Jak to zwykle bywa w kuchennych historiach, przypadek sprawił, że gorąca śmietanka trafiła nie do tego kotła, do którego powinna. Tym sposobem, zamiast z masą jajeczną, zmieszała się z płynną czekoladą. Po zahartowaniu Escoffier stwierdził, że mieszanka nie nadaje się do kosza, lecz raczej do formowania! Tym sposobem utworzył niezbyt foremną kulkę i otoczył ją w proszku kakaowym. Do dziś ta podstawowa receptura stosowana jest najchętniej przez cukierników i chocolatiers"*.


Tylko trzy składniki. Pełnia smaku. Skorzystałam z tego przepisu, bez śmietanki, z dodatkiem masła. Powstały rozpływające się w ustach trufle. Prawdziwy cukierniczy skarb.
Przepis podaję z moimi zmianami.


Trufle czekoladowe
Składniki:
  • 100 g masła (miękkiego)
  • 150 g gorzkiej czekolady (min. 60% kakao)
  • 60 g cukru pudru
  • dodatkowo: gorzkie kakao do obtoczenia

Masło pokroić na kawałki. Czekoladę połamać na kostki i rozpuścić w kąpieli wodnej.

Masło zmiksować z cukrem pudrem. Dodawać stopniowoo przestudzoną czekoladę, nie przerywając miksowania. Gdy masa będzie jednolita, wstawić ją do lodówki na około 1 - 2 godziny. Masa powinna zgęstnieć na tyle, żeby dało się ją formować.

Gęstą masę kształtować łyżeczką i dłońmi lub użyć silikonowej foremki. Trufle ponownie wstawić do lodówki, żeby stwardniały (minimum na godzinę).

Gotowe trufle obtoczyć w kakao. Przechowywać w lodówce.



*http://www.sekretyczekolady.pl/historia-czekolady/slodkie-grzyby-czyli-jak-powstaly-i-czym-sa-czekoladowe-trufle/

piątek, 30 stycznia 2015

Czekoladowe muffinki z owocami leśnymi i polewą



Znów trzeba by ponarzekać na to, jak szybko leci czas, jak wiele się dzieje i ile rzeczy czeka, by je upchnąć w tych krótkich 24 godzinach, jakie ma doba. Nawet czasu na małe przyjemności brak. Ale oto ratunek: na jakiś czas zapomniałam o muffinach, które robi się ekspresowo i mają milion kombinacji. Obie te cechy są ich wielkimi zaletami w codziennym zabieganiu. Myk, myk i proszę. Te urodzinowe babeczki przypomniały mi, że istnieją małe, efektowne słodkości, które za każdym razem mogą zyskać nową odsłonę. I jeśli brak czasu, a ochota wielka, muffinki są rozwiązaniem idealnym.

A że zatęskniłam za owocami lata, to są w tych babeczkach. Podaruj mi trochę słońcaaaa ;).

Muffiny czekoladowe z owocami leśnymi i polewą czekoladową
Składniki (na ok. 12 sztuk):

  • 125 g masła
  • 2 duże jajka
  • 1/3 szklanki jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki mleka
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 i 1/2 łyżki kakao
  • 200 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2-3 garści mrożonych owoców leśnych (jeżyny, jagody, maliny, porzeczki czerwone i czarne)

polewa:

  • ok. 70 g czekolady deserowej
  • 4 łyżki śmietanki 30%


Masło rozpuścić w garnuszku. Przestudzić.

Wymieszać mąkę z cukrem pudrem, kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. Dodać jajka, wymieszać. Wlać jogurt naturalny, mleko i przestudzone masło, na końcu dorzucić owoce, wymieszać do połączenia składników.

Silikonową formę na muffiny (z papilotkami lub bez) wypełnić ciastem do 2/3 wysokości.
Piec babeczki w temperaturze 160 stopni przez ok. 25 minut. Ostudzić.

W kąpieli wodnej roztopić czekoladę ze śmietanką. Smarować wierzch ostudzonych muffinek. Można wstawić na krótko do lodówki, by polewa czekoladowa szybciej stężała.


Walentynkowe menu

środa, 21 stycznia 2015

Kwiatki na Dzień Babci i Dziadka (pomarańczowo-kakaowe z dżemem)




Jadalne prezenty to nie tylko idealny pomysł na święta, nowy rok czy drobiazg dla przyjaciół. Możemy nimi obdarować również babcię i dziadka z okazji ich święta. Zwłaszcza, jeśli lubimy piec (lub dzieciaki lubią). Taki własnoręcznie wykonany prezent ucieszy najbardziej, podobnie jak dziecięca laurka :).

Podobne ciasteczka już kiedyś pojawiły się na blogu. Zastosowałam proporcje składników według tego przepisu, tylko inne są dodatki i smaki. Wszystkie ciasteczka są przełożone truskawkowym dżemem; jedne kakaowe, drugie pomarańczowo-kakaowe. Proste, szybkie, pyszne.

Kruche ciasteczka kwiatki pomarańczowo-kakaowe z dżemem
Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru pudru
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2 żółtka
  • dżem truskawkowy (do przełożenia ciasteczek)

Mąkę, żółtka, cukier puder i pokrojone w kostkę masło dzielimy na dwie części, do dwóch naczyń wkładamy po połowie składników. Do jednej części dodajemy skórkę z pomarańczy, do drugiej kakao.

Szybko zagniatamy dwa rodzaje ciasta, wyrabiamy je w miarę szybko. Owijamy je folią spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum godzinę (jeśli chcemy przyspieszyć ten proces, wkładamy ciasto na krótki czas do zamrażarki).

Każde ciasto osobno wałkujemy, wycinamy kształty foremką. Wycięte ciastka przekładamy na blachy wyłożone papierem do pieczenia.

Ciasteczka pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 10 minut. 

Gdy ciasteczka przestygną, na kakaowe nakładamy dżem i sklejamy z pomarańczowymi, delikatnie dociskając. Odstawiamy, by dżem związał ciastka. Potem można je przekładać do ozdobnych pudełek lub pakować w celofan - jeśli planujemy ciasteczka komuś podarować.

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Babć i Dziadków :).


Pomarańcze - wszyscy tańczą i ja tańczę

Przyciski Listonic