czwartek, 8 grudnia 2011

Pierniki. Czekoladowe!




I'm dreaming of a chocolate Christmaaaaas - mogłabym zaśpiewać. Gdy zobaczyłam ten przepis u Dorotus, wiedziałam, że muszę go wypróbować. Połączenie korzennej przyprawy piernikowej i czekolady jest dla mnie propozycją nie do odrzucenia. I to w jednym ciasteczku - bez przygotowywania polewy, malowania, zanurzania. Czekoladowe pierniczki będą pysznie wyglądać na świątecznym stole, można je zdobić dodatkowo (najlepiej na biało, dla kontrastu), są miękkie już następnego dnia, a nawet w kilka godzin po upieczeniu. I można je spokojnie przechowywać nieco dłużej, nadają się na prezent dla przyjaciół. 
Do ciasta dodałam miodu, natomiast podejrzewam, że z melasą pierniczki będą miały jeszcze ładniejszy kolor.


Czekoladowe pierniczki
Składniki:
  • 3 i 1/3 szklanki mąki pszennej (u mnie mieszanka białej i pełnoziarnistej)
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 i 1/2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
  • szczypta soli
  • 180 g masła
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki melasy/ golden syrupu/ płynnego miodu (dałam miód)
  • 55 g gorzkiej czekolady, połamanej (u mnie 76%)

Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól wymieszać i przesiać.
Do garnuszka włożyć masło, miód, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia (mieszanka może pozostać lekko ciepła).

Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 - 2 godziny (lub dłużej). Masa stężeje i nie będzie się kleiła.

Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość ok. 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty. Układać na blachach wyłożonych pergaminem. Piec w temperaturze 180ºC przez 10 - 12 minut.










7 komentarzy:

  1. pierniczki w grudniu to podstawa , muszą być :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam czekoladowych. Kurcze, czas jakieś upiec! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe!
    I bez lukru,co za cudowności.

    OdpowiedzUsuń
  4. byłoby niezmiernie miło otrzymać taki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się u Ciebie prezentują?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę Ci tego pudełeczka z piernikami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Asiejko, pudełeczko już zostało przekazane w prezencie :) Kaś, mam nadzieję :)
    Asiek, Amber, dziękuję :).
    Sue i margot, do dzieła. Z białym lukrem i na choinkę :)

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic