środa, 20 czerwca 2012

Tarta ze szparagami i boczkiem




Korzenie mają zdrewniałe. Ich młode zielone pędy były stosowane od wieków jako środek leczniczy, ale nie tylko. Podobno niektórzy kapłani składali je bogom w ofierze. Ich kształt sprawił, że używano ich także jako składnika miłosnych mikstur - znane były u Indian, w Rzymie, w Tesalii, w Turcji. Czy działały? Trzeba by poszukać w źródłach. Na pewno nie mogły zaszkodzić, bowiem są lekkostrawne, zawierają sporo kwasu foliowego, witaminy C i E, soli mineralnych, błonnika. Są bogate w przeciwutleniacze. Sama dobroć! O czym mowa? Oczywiście o szparagach.
Doceniłam je całkiem niedawno, wpadając w prawdziwe szparagowe szaleństwo (nasza okolica niestety jest dość uboga w warzywniaki; kiedy już udało mi się dopaść szparagi, testowałam je kulinarnie w różnych postaciach niemal codziennie). Poniżej przepis na tartę ze szparagami - polecam.

Tarta ze szparagami i boczkiem 
Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • szparagi (ok. 200 g)
  • dojrzewająca szynka lub wędzony boczek w cienkich plastrach
  • 3 łyżki tartego żółtego sera
  • 2 łyżki ricotty
  • 4 łyżki śmietanki 30%
  • 1 jajko
  • sól
  • pieprz

Blachę smarujemy oliwą, wyklejamy ciastem francuskim, lekko zwijając jego brzegi.

Szparagi owijamy boczkiem/szynką, układamy na cieście, lekko w nie wciskając. Podpiekamy całość w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok. 7 minut. Wyjmujemy, jeśli ciasto napęczniało w niektórych miejscach, nakłuwamy je lekko widelcem i pozbawiamy powietrza.

Mieszamy ser żółty z jajkiem, ricottą i śmietanką. Mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Zalewamy ciasto ze szparagami. Zapiekamy całość w temperaturze 190 – 200 stopni przez ok. 15 minut. Kroimy na kawałki, podajemy na ciepło.






15 komentarzy:

  1. świetna :) i do tego prosta w wykonaniu, czyli jak dla mnie idealna

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe i apetyczne połączenie

    OdpowiedzUsuń
  3. pyszne połączenie i jak ładnie się prezentuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba przyznać, że co jak co, ale szparagi i tarta to idealny związek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tarta ze szparagami - to jest to! Też mam problem ze zdobyciem ich - na targu ciężko kupić, bo źle się je przechowuje. W pobliskich marketach - ciągle brak :( W tym roku tylko raz upolowałam... Mniamniuśnie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie przełożone szparagi:) Ostatnio chciałam kupić je w sklepie, ale muszę przyznać, ze cena mnie przeraziła;) Jak przyszłam do dom too odrazu żałowałam, że jednak ich nie kupiła. No cóż tak to już bywa z kobietami;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały pomysł, wygląda bardzo zachęcająco i smacznie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta tarta na pewno jest bosko pyszna :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała! U mnie już tylko zostały wspomnienia po zielonych szparagach...
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  10. taką tartę to bym dzisiaj z przyjemnością zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam obiadowe tarty. Ulubioną jest cebulowa alzacka, ale ta wygląda równie smakowicie :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. od samego początku sezonu na szparagi sobie obiecałam dokładnie taką tartę ale przeleciał mi za szybko i nie zdążyłam, wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny przekrój tej tarty, ech piekarnik mieć!!!
    Pozdrawiam

    Monika

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka tarta to niebo w gębie!
    Ja też zajadam się szparagami przez cały sezon.
    Nieprzyzwoicie...

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic