poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Krem "snickers"




Nie wiem, czy mogę nazywać go kremem, bo jest to raczej wersja "crunchy", chrupiąca, z kawałkami orzeszków. Przyjmijmy jednak, że ten oryginalny, sklepowy miał w sobie orzeszki. Nie jest to też zupełnie ten sam "snickers", bo zamiast karmelu ma dodatek chałwy, a zamiast kremu czekoladowego syrop czekoladowy. Może jednak w jakiś sposób zaspokoić tęsknotę za tym legendarnym kremem, na którego cześć powstają niemalże peany, blogi i grupy na facebooku. Moja wersja to jedna z modyfikacji masła orzechowego w wersji na słodko. Słodko-słono właściwie - to ją łączy ze "snickersem". Można jeść łyżeczką, dodawać do deserów, nadziewać ciasto francuskie (polecam!), smarować pieczywo. Smacznego :).

Krem "snickers"
Składniki:
  • 1,5 puszki orzeszków ziemnych solonych (czyli ok. 225 g)
  • 1 mała chałwa waniliowa (opakowanie 150 g)
  • kilka łyżek syropu czekoladowego
Chałwę połamać lub pokroić na mniejsze kawałki. Razem z orzeszkami wrzucić do blendera, miksować krócej do konsystencji "crunchy" lub dłużej do całkowicie kremowej. Na końcu dodać syrop czekoladowy. Można wymieszać dokładnie lub bardziej niedbale - w obu wersjach jest pysznie. Można też po prostu porcje kremu polewać odrobiną syropu czekoladowego.


32 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Auroro, Twój entuzjazm wzbudza mój szeroki uśmiech :D.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Czas zamienić to w czyn :). Pozdrawiam!

      Usuń
  3. O nie!!!
    Nie zrobię. Bo zjem całe.
    Masło orzechowe, nutella, snickers, kamrel, orzechy- to moje miłości:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GrowingUp - nie uciekniesz przed tym :)). Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ale to musi być przepyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam i pozdrawiam serdecznie :).

      Usuń
  5. O kurczę, dlaczego też musiałam zobaczyć twój przepis... Teraz nie wysiedzę długo i będę musiała spróbować zrobić to smarowidło w domu!:-) Nie wspomnę już, że chałwę jak i masło orzechowe wprost uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, chwilka wysiłku, ale ile przyjemności :).

      Usuń
  6. Mmmmniam... to musi być przepyszne...!

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem snickerso-pożeraczem. Czas namówić mamę na taki przepis! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo zrobić mamie. Pewnie też będzie zadowolona :).

      Usuń
  8. Ale świetna propozycja, bardzo jestem ciekawa jak to smakuje :D!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oddać nam powinni, za te wszystkie fanpejdże i petycje, gwiazdki Milky Way i krem Snickersa :( A póki nie są tak mili jak producenci Frugo, trzeba ruszyć do kuchni i przygotować takie smakowitości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arven, no nie, gwiazdki Milky Way! Znaczy że trzeba będzie pokombinować ;). Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  10. Jak zwał tak zwał, ale smakować musi bosko!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Crunchy z chałwą...
    To celny strzał w moje łasuchowe serce.
    Wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łasuchujmy zatem do woli :). Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. jeść łyżeczką - taka wersja zdecydowanie należy do moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo, Twoja chrupiąca wersja też mi się podoba! Bardzo fajny pomysł na dodanie chałwy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się megasmakowicie aczkolwiek nie wiem co na to powiedzą moje "boczki", które będą musiały pomieścić te smakowitości i potem nosić je w formie tłuszczyku hihihihi;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojtam boczki, nie myślmy dziś o nich ;). Pozdrawiam!

      Usuń
  15. uwielbiam snicersy ,ten kremik musi być obłędny:)

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic