niedziela, 9 września 2012

Smaki idealne. Brownies



Brownie jest popularną postacią folkloru szkockiego i angielskiego. Mówi się, że zamieszkuje domy, pomagając w pracach gospodarskich. Podobnie jak bardziej swojskie dla nas krasnoludki, działa nocą, nie lubi być widziany, za jego pomoc można się odwdzięczyć, zostawiając mu drobne podarunki czy jedzenie. Najbardziej lubi miód i owsiankę*.
Brownies zostały uwiecznione na licznych rysunkach przez Palmera Coxa, kanadyjskiego ilustratora. Polecam obejrzeć na przykład tu.

Sympatyczna historia - bo ileż można pisać o brownies, mocno czekoladowym, intensywnym w smaku, ciężkim cieście, jednym z moich ukochanych? Idealnym, rozpływającym się w ustach, a przy tym banalnym w wykonaniu? Tym razem upiekłam je z przepisu Jamiego Olivera, wprowadzając niewielkie zmiany. Polecam.

Brownies
Składniki:
  • 250g masła
  • 200g ciemnej czekolady (m. in. 70%)
  • 80g ciemnego kakao w proszku, przesianego
  • 65g mąki, przesianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 350 g brązowego cukru
  • 4 duże jajka

Czekoladę połamać na kawałki, włożyć razem z masłem do metalowej miski. Miskę ustawić na garnku z gotującą się wodą, rozpuścić masło z czekoladą, wymieszać, aż utworzą gładką masę. 

Do miski przesiać mąkę i kakao. Dodać proszek do pieczenia i cukier, wymieszać. Wlać masę czekoladową, na końcu wbić jajka i całość mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.

Kwadratową blachę (o boku 21 - 25 cm max.) wyłożyć pergaminem. Wlać ciasto. Wstawić formę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec około 25 minut. 
Brownie powinno być z wierzchu chrupiące, ale wilgotne w środku. Po ostygnięciu pokroić je w duże kwadraty.

* http://en.wikipedia.org/wiki/Brownie_%28folklore%29

23 komentarze:

  1. Nie sądziłam, że na widok ciasta można się tak nieświadomie cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i szklanka mleka obok. idealnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dzięki niemu ciasto jeszcze bardziej rozpływa się w ustach :).

      Usuń
  3. Gdyby tak jeszcze te ludki robiły brownies... Twoje ciacho wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Może robią? :) Mam wrażenie, że nad moimi zawsze czuwają :). Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Brownies i szklanka mleka. Czy to nie połączenie idealne? :) Poproszę ze dwa kawałeczki, bo jeden to za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszotka! A z zimnym mlekiem - istny raj dla podniebienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda na maksa apetycznie! aż mi ślinka cieknie (sorry za ten fizjologiczny szczegół;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fizjologiczny szczegół tego typu też mi towarzyszy przy brownies ;)

      Usuń
  7. O brownies nic nie trzeba pisać, bo to ciasto idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Smakowicie!
    Z przyjemnością obejrzałam ilustracje.
    Dzięki za link.
    A brownies uwielbiam i już!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :). Ilustracje mnie uśmiechnęły skutecznie :).

      Usuń
  9. Jak każde brownie- idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jadłam raz w życiu brownie, smakowało mi, było intensywne w smaku, wilgotne i miąższyste w swojej fakturze, było faktycznie idealne. Tu na zdjęciu widzę z mlekiem, chyba faktycznie pasuje do niego mleko...
    Pozdrawiam i gratuluję ideału
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  11. poszukiwania ideału chyba zawsze oznaczają przygodę ;) brownie wielbię - klasyk, ale miło też znać kontekst smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmmmmmm..... Właśnie upiekłam i obawiam się że może nie przetrwać długo:) Chyba najlepsze czego potrzeba na kiepski humor i smuteczki, czyli idealne!

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic