poniedziałek, 3 września 2012

Urodziny. Tarta z jabłkami i toffi




Urodziłem się... urodziłem się w Małkini, w 1937 roku, w lipcu. Znaczy, w połowie lipca... właściwie w drugiej połowie lipca, właściwie... dokładnie 17 lipca. No... to tyle może o sobie - na początek...

Ona natomiast urodziła się w 2010 roku, w sierpniu. Znaczy w połowie sierpnia, a dokładnie 15 sierpnia. Tak. Gęba w niebie ma już dwa lata!
Zauważyłam to dopiero po powrocie z urlopu, patrząc na datę pierwszego wpisu. Znajdziecie go tu. Wówczas Sabienne zapraszała na włoski deser, Torta Sbrisolona. Dziś Sabienne już nie pracuje nad Gębą, ale była dobrym duchem tego bloga, osobą bardzo inspirującą i motywującą :). Serdecznie ją pozdrawiam i dziękuję jej, bo bez niej, bez wspólnego pomysłu pewnego letniego popołudnia tego Gęby by nie było. 
Projekt wspierają także przyjaciele i dobre dusze - doradzają, podsuwają pomysły, pomagają w wizualnych metamorfozach. Dzięki! :)

Dziękuję również Wam wszystkim, którzy odwiedzacie zarówno bloga, jak i gębowy profil na facebooku. Tutaj Gęba ma prawie stu przyjaciół, na facebooku właśnie przekroczyła dwie i pół setki. Jest mi niezwykle miło, że jesteście, czytacie, komentujecie, a czasem piszecie maile i korzystacie z przepisów. Sama dzięki istnieniu w blogosferze przez ten czas poznałam wiele wspaniałych osób, mnóstwo doskonałych blogów.

Czego życzę sobie i Gębie? Żeby nadal była czymś, co lubię, do czego chętnie wracam; dobrą zabawą, ale i rozwijającym zajęciem. Żeby trwała i dawała radość nie tylko mnie, ale i innym. Żeby jej istnienie owocowało dalszymi wspaniałymi przyjaźniami :).

Tortu nie będzie. Jest za to przepis na tartę z jabłkami i toffi, zaczerpnięty od Anny Marii, która jest jedną z uwielbianych przeze mnie blogerek :).

Tarta z jabłkami i toffi
Składniki na ciasto:
  • 125 g mąki
  • szczypta soli
  • 75 g schłodzonego masła
  • zimna woda
Składniki na nadzienie i sos:
  • ok. 1 kg jabłek(najlepiej kwaśne i twardsze odmiany)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 50 g masła
  • 200 g cukru
  • 90 ml zimnej wody
  • 150 ml śmietany kremówki

Mąkę, masło i sól połączyć, dodać niewielką ilość zimnej wody (ok. 2 łyżek) i zagnieść kruche ciasto. Formę na tartę o średnicy 22 cm (lub kwadratową formę o boku 21 cm, jak u mnie) natłuścić. Ciasto rozwałkować, wyłożyć nim formę. Do środka włożyć arkusz pergaminu i obciążyć go fasolkami przeznaczonymi do pieczenia (lub służącymi do tego specjalnymi kuleczkami). Włożyć do lodówki na 30 minut. 
Po tym czasie wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do temperatury 190 minut i piec przez 10 minut, następnie ostrożnie usunąć pergamin z fasolkami i piec jeszcze dalej przez kolejne 5-10 minut.
 
Gdy spód się piecze,  przygotować jabłka i sos.
Jabłka umyć, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić. Skropić sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. Na patelni stopić masło i wrzucić jabłka, lekko podsmażyć, aż zaczną się rumienić, ale nie rozpadać. Zdjąć z ognia.

Do rondla wsypać cukier i wlać wodę. Trzymać na średnim ogniu, aż cukier się rozpuści i zacznie karmelizować (najlepiej nie mieszać, żeby nie było grudek, tylko co jakiś czas poruszać rondelkiem). Gdy karmel nabierze koloru bursztynu, zdjąć rondel z ognia i wlać powoli śmietanę, cały czas mieszając. Jeśli w tym czasie część cukru utworzy grudki, wstawić rondel na mały ogień i mieszać do momentu, aż cukier całkiem się rozpuści.

Wyjąć ciasto z piekarnika i ułożyć na nim podsmażone jabłka. Polać sosem toffi.





Tartę można włożyć do lodówki, żeby sos zgęstniał. Można też jeść od razu na ciepło, na przykład z kulką lodów waniliowych. 
Częstujcie się :). 



37 komentarzy:

  1. Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam, nieeech żyyyje naaaaam!!!!
    Przepis brzmi pysznie, najbardziej mi się podoba ta sugestia co do lodów waniliowych :)
    Ściskam ciepło i kolejnych długich lat Gęby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkiego smacznego! mmmm toffi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Toffi też mnie urzekło w tej tarcie :).

      Usuń
  3. Urodzinowo wszystkiego dobrego i najlepszego:-), a tarta.. marzenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. omnomnom, pyszności!
    Wszystkiego smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornik jak to kornik, schrupał :)). Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Wszystkiego najsmakowitszego na kolejne rocznice :) A taka tarta jest jak najskrytsze marzenie łasucha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gebusiu! Wszystkiego najsmakowiszego, pełnej spiżarki, pełnej lodówki, pełnej książki z przepisami, aromatów, zapachów, smaków, garnków, pieców i chochelek, wszystkiego najkuchenniejszego i 100lat jedzeniea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuję, jakie fajne życzenia :))).

      Usuń
  7. Zostałaś nominowana : http://blackandnoirsymphony.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyróżnienie. Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Wszystkiego co najpyszniejsze!
    A jabłka i toffi to cudny duet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Śliwka i Tosia :)). Pozdrawiam i dziękuję!

      Usuń
  9. Wszystkiego smacznego, Gębo! Oby nadal było u Ciebie jak w niebie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielu wspaniałych pomysłów na kolejne lata, niebiańskich i cudownych!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Evitaa! Jakie piękne urodziny! Dla mnie 2 lata z Twoim blogiem to prawdziwe "niebo w gębie"! Bardzo trafiasz przepisami w moje smaki!
    Nie wiem jak opisać szczęście, że zamiast tortu wybrałaś tą cudną tartę:) Rumienię się jak jej kruchy spód:)
    Wszystkiego dobrego!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu-Mario, sądzę, że to w takim razie piękny rumieniec :)). Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  12. Evitaa - zatem spełnień, spełnień wszelakich...! Tych blogowych, których sobie życzysz i tych około blogowych, których kompletnie nie widać:)
    Evitaa, świętuje razem z Tobą częstując się kawałeczkiem ciasta:) Ale nawet nie masz pojęcia jak bardzo chciałabym się rzeczywiście poczęstować...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelajna, dziękuję bardzo. Ja również chętnie bym Cię poczęstowała tak naprawdę :).

      Usuń
  13. Samych wspaniałości, smaków i inspiracji życzę Ci z okazji urodzin "Gęby..." :-)
    A tartą częstuję się z rozkoszą, uwielbiam połączenie kruchego ciasta, jabłek i toffi - na ciepło. Z lodami :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sto lat, sto lat, niech piecze, piecze nam! I częstuje równie często, hehe :D.
    Mój blog, gdyby były na nim pierwsze wpisy, miałby chyba trzy lata... A może cztery... Nie pamiętam... W każdym razie Ty masz prościej z fotografowaniem jedzenia niż ja z fotografowaniem siebie :). A chciałabym mieć piękne zdjęcia i też się bujnie rozwijać :). Może pogadamy, może mi doradzisz, jak to zorganizować, co? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy spróbować, jestem otwarta na propozycje :DD.
      Dziękuję i uściskuję!

      Usuń
  15. Serdeczne gratulacje z okazji rocznicy :)

    Tarta wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja przegapiłam swoją pierwszą rocznicę ale może chociaż tej drugiej nie przegapię? ; D

    STU LAT BLOGOWANIA!

    a jabłka i toffi to magiczne połączenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sto lat blogowania to mógłby być niezły wynik :)). Dziękuję!

      Usuń
  17. Pyszne swietowanie!
    Projekt Geba bardzo mi sie podoba.
    Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje! 2 lata, to naprawdę dużo czasu :) Twój blog jest dla wielu z nas wielką inspiracją, dlatego mam nadzieję, że spędzisz z nami w blogosferze kolejne lata :) Tarta z jabłkami... Pycha!

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic