środa, 9 stycznia 2013

Ciasto karmelowo-pomarańczowe




Arancia. Pięknie brzmiące włoskie słowo, które zachwycało mnie, gdy byłam jeszcze na etapie nauki nazw owoców, warzyw, kolorów i części ciała. Ale melodia tego języka zachwyca mnie do dziś. Idealnie komponuje się z kulinariami i... miłością. Choć czasem w gruncie rzeczy chodzi o to samo ;).
Pomarańcze też lubię, zwłaszcza zimą, gdy u nas nadchodzi ich prawdziwy czas. Pomarańcze z karmelem? Tym bardziej!

Przepis pochodzi z książki Dwaj łakomi Włosi (Antonio Carluccio, Gennaro Contaldo).


Ciasto karmelowo-pomarańczowe
Składniki:
  • 150 g miękkiego masła + odrobina do natłuszczenia blachy
  • 190 g cukru
  • 3 łyżki wody + dodatkowo do glazurowania
  • 1 pomarańcza (sparzona, pokrojona w plastry grubości ok. 0,5 cm)
  • 3 duże jajka (roztrzepane)
  • 200 g mąki + 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 180 g mielonych migdałów
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1/2 pomarańczy
  • 2 łyżki marmolady pomarańczowej


Niedużą ilością masła natłuścić blachę i wyłożyć ją pergaminem.

Przygotować karmel: połowę cukru rozpuścić w wodzie, zagotować, podgrzewać, aż płyn zyska karmelowy kolor. Wówczas zestawić go z ognia i wymieszać z 20 g masła. Karmel wylać na dno formy do pieczenia, rozprowadzić równomiernie. Ułożyć na nim plastry pomarańczy, odstawić.

Ubić na kremową masę pozostałe masło z resztą cukru. Dodać jajka, mąkę z proszkiem, migdały, sól i skórkę pomarańczową.

Masę wlać do formy, piec przez ok. 50 minut w temperaturze 180 stopni (do "suchego patyczka"). Ciasto wyjąć z piekarnika, odstawić na 5 minut, po czym wyjąć z formy na płaski talerz, aby plastry pomarańczy były na wierzchu.

W rondelku podgrzać marmoladę z odrobiną wody. Tak przygotowaną glazurą posmarować wierzch ciasta.

28 komentarzy:

  1. Opis jet niesamowity:) Mnie też urzeka "Arancia" swym brzmieniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. Pozdrawiam pomarańczowo :)

      Usuń
  2. Wspaniałe i kuszące!
    Jak włoski język.który mnie też pociąga.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie wygląda, aż się chce zjeść od razu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to gęba będzie w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za cudowne ciasto! Już sobie zapisałam i będzie się działo:)
    Uściski noworoczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kusi :). Serdeczne pozdrowienia!

      Usuń
  6. ja do karmelowych przysmaków jestem pierwsza :) ale żeby z pomarańczami... wyśmienity pomysł

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny tytuł tej książki ;)
    a ciasto wydaje się być obłędne - ja uwielbiam pomarańcze, zimowy przysmak. Pewnie dodałabym ociupinę cynamonu, bo lubię to połączenie.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i cynamon by się tutaj dobrze sprawdził :). A książka jest piękna, zachęcam!
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Mm karmelowo-pomarańczowe smaki, to nie może się nie udać! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj jak ja bym chętnie pochłonęła takie cudowności. Nawet bardzo chętnie :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  10. To ciasto jest nietuzinkowe a połączenie kwaśnego smaku pomarańczy i słodyczy karmelu, musi dawać wspaniały efekt.
    Nie znam tej książki...
    POzdrawiam Evito:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To połączenie smaków zostało moim kolejnym z ulubionych :).
      A książka jest świetna, polecam :).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Nominujemy Twojego bloga do Liebster Blog i zapraszamy do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, pomarańcze to takie zimowe owoce :)
    Twoje ciacho wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe słońca w taką pogodę jak dziś. Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Evitaa, arancia, brzmi pysznie... A Ty znasz włoski... Ależ fajnie masz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś trochę znałam. Dziś nie ma się czym chwalić, niestety! :-)

      Usuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic