środa, 2 lipca 2014

Truskawki zapiekane pod koglem-moglem




Pamiętam, jak babcia uczyła mnie kręcić kogel-mogel. Dziadek robił to jeszcze sprawniej i całkowicie ekspresowo, zdecydowanie miał parę w rękach (zwykł mawiać - w nieco innym kontekście, ale i tu by pasowało - "patrzcie na moje ręce, jak ja kręcę"). Kogel-mogel - rarytas dzieciństwa czasów PRL-u, pochodzący podobno z XVII  wieku (nie wiedziałam!). Brakowało słodyczy? Brało się jajka, cukier i kręciło. Podobna historia jak z rabarbarem: kto by kiedyś rozważał - jak to dziś bywa - czy dać surowe jajka do tiramisu? Ci, co jedli kogel-mogel, surowych jajek się nie boją :).

Prosty deser na zakończenie sezonu truskawkowego. Łyżki w dłoń!
Dodaję go do swojego działu Deser dla dwojga, bo jest to akurat odpowiednia porcja na dwie osoby.

Truskawki zapiekane pod koglem-moglem
Składniki (na 2 porcje):

  • 1-2 garści truskawek (w zależności od wielkości kokilek)
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki cukru


Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na połówki (lub, jeśli są większe, na grube plastry). Kawałki truskawek ułożyć w kokilkach.

Z cukru i żółtek ukręcić kogel-mogel (tradycyjną, sentymentalną metodą ręczną lub używając miksera). Polać nim truskawki.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Piec ok. 10 minut, aż wierzch się zrumieni. Podawać gorące.

19 komentarzy:

  1. Wygląda wspaniale! *.*
    Super pomysł!
    A korzystając z okazji chciałabym Cię zaprosić do wzięcia udziału w moim konkursie! C:
    Wystarczy wysłać mi zdjęcie ulubionej letniej słodkości, a do wygrania jest fajny zestaw!
    Po więcej informacji zapraszam na bloga:
    http://tajnikismaku.blogspot.com/2014/07/konkurs-na-letnie-sodkosci-z.html
    Pozdrawiam. : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa propozycja deseru. Kogel-mogel górą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. aj, aj.. tak lubiany, a tak zapomniany!
    Musiało smakować bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam ten deser całkiem niedawno. Coś pysznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas na wersję z malinami, na pewno u mnie się nie obędzie :)

      Usuń
  5. Fantasyczny deser!
    Uwielbiam takie zapieczone pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio jadłam taki deser tylko z leśnymi owocami, jest totalnie obłędny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zamierzam go robić również z innymi owocami :)

      Usuń
  7. O jacie:) ale słodkości.

    Dzięki Evita za super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :) pomysł może nie tak stary jak sam kogel-mogel, ale warto było odkurzyć :)

      Usuń
  8. Och, to musi być prawdziwy smak dzieciństwa. Uwielbiałam kogel-mogel. Czasami babcia dosypywała mi jeszcze do niego kakao.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcie to jednak niezawodne były :)

      Usuń
  9. Smak dzieciństwa i wakacji na wsi :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie przepisy lubię! Pysznie i prosto.

    http://www.koniara.pl

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic