sobota, 21 marca 2015

Brownies z tahini




Kiedy myślimy: wapń, myślimy: nabiał. Często również myślimy: mleko, zupełnie niesłusznie. Dlaczego? Czy wiedzieliście, że mleko ma 120 mg wapnia w 100 g, podczas gdy niełuskany sezam ma go - uwaga - 1000 mg?* Ja też byłam zaskoczona. Szkoda, że na moim opakowaniu tahini producent skupił się głównie na zawartości magnezu i sodu, nie podając wapnia.

Jakże przewrotna jestem, wiodąc Was prostą drogą do tego, byście uwierzyli, że to ciasto to samo zdrowie ;). No ale tak jest! W końcu ciemna czekolada nie należy do tuczących, a brownies, które zaraz poznacie, zawierają same naturalne składniki bez wspomagaczy, bez konserwantów zawartych w sklepowych słodyczach. No i do tego wspaniały smak pasty sezamowej... Spróbujecie?

Przepis zaczerpnęłam stąd, podaję z moimi zmianami. To są proporcje na małą foremkę, deser maksymalnie dla 2-4 osób.


Brownies z tahini
Składniki:
  • 60 g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 90 g ciemnej czekolady (min. 60% kakao)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 i 1/2 łyżeczki cukru z wanilią
  • 1 duże jajko
  • 1/4 szklanki mąki
  • 2 łyżki pasty sezamowej (tahini)
Masło, cukier i czekoladę włożyć do rondelka. Podgrzewać na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Zdjąć z ognia, przestudzić.

Do przestudzonej masy czekoladowej wsypać cukier z wanilią i sól, wbić jajko, wymieszać dokładnie. Na końcu dodać mąkę i mieszać energicznie, aby masa nabrała powietrza.

Ciasto przelać do foremki wyłożonej pergaminem. Na wierzch wyłożyć tahini, zrobić esy-floresy końcem łyżki lub wykałaczką (może też być patyczek do szaszłyków).

Piec w temperaturze 160 stopni przez około 20-25 minut.



*źródło tutaj

24 komentarze:

  1. Mnie kupiłaś, będę musiała akie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, lubię się dzielić smakowitymi przepisami :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię brownies, ale nie jadłam jeszcze z tahini....

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że brownies w takim wydaniu jest rewelacyjne !

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam brownies, a takie z tahini? Chętnie bym spróbowała :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mak ma jeszcze więcej wapnia, superowe brownies!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a na makowe pyszności też zbieram przepisy :)

      Usuń
  6. Ciekawe połączenie :) Strasznie mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że coraz więcej osób zauważyło, że bez mleka da się żyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie od dzieciństwa mogłam :D

      Usuń
  8. Pyszny przepis, coś dla mnie bo uwielbiam sezam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oczywiste, że ciasto to samo zdrowie, wapń - to jeszcze chyba ciasto na kręgosłup, co nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj zjadłabym choć kawałek, może się skusze i zrobię sobie...

    OdpowiedzUsuń

Smakowało? Zostaw po sobie ślad :-).

Przyciski Listonic